Hejka :)

Długo nie pisałam, nie miałam o czym. Teraz oglądam telewizję i widzę co się dzieje w Londynie. Trochę się martwię, bo mam tam paru znajomych. Mam nadzieję, że nic im się nie dzieje złego. Potem spróbuję się z nimi jakoś skontaktować.  Pewnie moja ciocia też to przeżywa, bo jej syn mieszka już od 3 lat w Londynie :)

Z bardziej trywialnych tematów: dzisiaj zakupiłam sobie wypasionego powerbanka:) Koniec z wyczerpaną baterią w telefonie czy tablecie. Dużo na ten temat czytałam, ale myślę, że poświęcony na to czas miał sens. Fajny wpis znalazłam na blogu: http://metalowywarkocz.bloog.pl/id,359735989,title,Dla-szybszego-ladowania,index.html
Dla zainteresowanych tematem mogę śmiało polecić;)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Nietypowa oferta pracy.