Nowy wpis.

Hej!
Piszę, by trochę odpocząć od pracy, czasem od tych cyferek to niezłej migreny można się nabawić. Cieszę się, że założyłam bloga i mogę Wam tutaj ponarzekać. Od miesiąca mamy w rodzinie nowego członka rodziny, moja siostra urodziła małego Kubusia i od tej chwili wszystko kręci się w okół niego. Do domu przychodzi ogrom ludzi, wszyscy się zachwycają, biorą go na ręce, patrzą na niego jakby był jakimś muzealnym eksponatem. Trochę małemu zaczynam współczuć, bo nie ma chłop ani chwili odpoczynku.



Komentarze